17 sierpnia 2012

Jak nie w Polsce

trochę...








13 komentarzy:

  1. Bo Płock ma fajną skarpę, a fajne skarpy są niepolskie.

    OdpowiedzUsuń
  2. skarpa, jak skarpa, ale to po prostu wypisz-wymaluj ZACHÓD.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam "jak nie w Polsce" - bo zachód słońca, jachty, ładne światełka i full cywilizacja?


    Cholera. Rzeczywiście jak nie w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  4. takie się rodzi - "niepolskie" - wrażenie, gdy coś jest
    1) nagle nowe i wcześniej nie byłe i pan tu nie stał
    2) dizajnerowskie a niezniszczone
    3) a przy okazji jest CIEPŁO W NOCY

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zacna jest pierwsza fotografia. Ten kolor nieba nad samym horyzontem wprost wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, ale cała zasługa - nieba ;-)

      Usuń
  6. Poszłabym dalej - seria zdjęć jest zacna:) i zaiste obca w rzeczy samej :))) Choć_ niebo jakby znane ...
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niebo polskie - zaniedbane i niezamiecione.
      żartuję. w nas tylko przyjęło się uważać, że w Polsce jest brudniej, niż gdzie indziej, drogi są kiepskie a ludzie niesympatyczni. wszyscy w to wierzą, a to nieprawda.

      Usuń
  7. Jak-nie-w-Warszawie. A przeca blisko. Ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Er - Nie powtarzaj tego o tym "jak nie w Polsce/Warszawie", bo jeszcze w to uwierzysz. A może już uwierzyłeś?

    To (klik) pewnie też nie było robione w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, tam, oj tam, tylko trochę;)
    ale zgadzam się, ze zachód przedni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszak sam piszę, że trochę.
      a potem jeszcze uzasadniam, skąd takie wrażenie. w punktach! :-)

      Usuń
  10. Zachód jak nie wschód, albo jakoś tak...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...