30 czerwca 2014

Apetyt na czereśnie

Winnica, Bar, Bar, Winnica, a tu już diabli wzięli czerwiec! Jak to?
Na dodatek podmienili lato, co się było miało zacząć, od razu na październikową jesień. Ech.
Rzutem na taśmę czasu - nieustająco pozostającą w ruchu - wrzucam okolicznościowy obowiązkowy wpis czerwcowy. Dzień dobry.

A że dawno nie było żadnego FOOD-PORN, oto jest: czereśnie.
Moje ulubione owoce świata. Chociaż inne też są znakomite, czereśnie pozostają niezrównane.
Są tym, czym w świecie warzyw bób - chwalebnym meteorem najłaskawszej pory roku.


SERWING SADŻESZCZYN: Przed zjedzeniem - przed daniem się zjeść - niech pomieszkają trochę w lodówce. Schłodzone wybornieją jeszcze bardziej.

NIGDY nie sprawdzaj czy mają robaki. Pewnie mają, ale o tym lepiej nie wiedzieć. Sam robak mi nie przeszkadza, ale świadomość, że zjadam mu dom razem z jego ciuchami, meblami, garnkami...

Wpis czerwcowy dokonany. Pora zjeść zawartość obrazka.




28 komentarzy:

  1. I moje ulubione owoce świata. A te najwieksze, najsłodsze i najbardziej soczyste rosną koło domu moich rodziców, jako jedyne zresztą tam w swoim gatunku:)
    Mi też robak sam nie przeszkadza, jego ciuchy i garnki także nie, ale paraliżująca jest myśl, że być może tam mieszka cała jego rodzina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego, co wiem, czereśnie to są chyba kawalerki...

      Usuń
  2. Ulubione a i owszem. Ale w tym roku jakoś nie ma wypasu, zapewne przez kiepską pogodę czerwcową... może jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na czym polegałby wypas?

      Usuń
    2. Jak to na czym? Na obfitości i taniości.

      Usuń
    3. trudne to do oszacowania, bo oczywiście nie pamiętam cen zeszlorocznych tej pory.

      Usuń
    4. Dziś kupiłem na Francuskiej po 14, a Z. wczoraj na bazarze na Wiatraku, chyba najtańszym w W-wie, po 6. W zeszłym roku te najtańsze były na większych bazarach w szczycie sezonu, czyli mniej więcej teraz, po 3 złote, a takie z górnej półki poniżej 10. Te fluktuacje zależą, wydaje mi się, głównie od urodzaju - ten jest zapewne kiepski wskutek mało słonecznej pogody ostatnio.

      Usuń
    5. 3 złote?! zjadłbym za dużo, i co by było?

      Usuń
  3. Wyborne, podpisuje sie, jednakowoz i albowiem, bez robaczkow, wybacz!
    wyobraznia mi dziala w tym przypadku za wczesnie;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co z oczu, to z serca, jak to mówią.

      Usuń
  4. Lubiwszy, ale 'dzięki' alergii pożegnałem się z większością owoców. Kurde, a tak lubiłem czereśnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, kurczę, współczuję. azaliż można uczulić się w kwiecie wieku? strach.

      Usuń
    2. Niestety można. Więcej powiem - mój szanowny rodziciel nabawił się alergii w wieku okołoemerytalnym. Ech...

      Usuń
    3. współczuję tym wielcej.

      Usuń
  5. Słit focia czereśni ;-)

    A ja i tak je lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że je fotografujesz.

      Usuń
    2. najpierw fotografuję, potem zjadam. ciesz się, że nie w odwrotnej kolejności ;-)

      Usuń
  6. O ile truskawki nie wzbudzają we mnie żadnej sensacji ni pożądania, to czereśnie są także moimi ulubionymi owocami (za nimi są jabłka, ale to inna kategoria; z drobiazgu lubię jeszcze jagody) i bardzo żałuję, że sezon na nie trwa tak krótko. Własnie zjadłem tyle, że nie wiem jak się ruszę, ale pewnie jutro znów to zrobię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w sumie dobrze, że truskawki nie powodują u Ciebie sensacji.
      i u mnie nie są na szczycie listy, ale pierwsze sztachnięcie się zapachem ze straganu w początku sezonu - boskie :-)

      Usuń
  7. Niektórzy ludzie mają tak z kawą - zapach lubią a smak niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo z mydłem...

      Usuń
    2. Niektórzy pasażerowie ZTM chyba nawet zapachu mydła nie lubią i wolą własny... niezmienny od lat.

      Usuń
    3. toć to najlepszy afrodyzjak!

      Usuń
  8. Ja zostanę przy truskawkach, ale Tobie życzę smacznego :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z truskawek robimy tzw. "truskaw" - po prostu owoce zmiksowane z odrobiną cukru.
      dobre do mleka, znakomite do lodów waniliowych.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...