11 lipca 2013

Zgubiony kapeć nr 21






17 komentarzy:

  1. Ech, nad morzem mi kiedyś dzieciaki zakopały plastikowe sandałki i już ich nie znalazłam, chlip, chlip.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pojedź i pokop jeszcze. może się znajdą - z bursztynami w klamerkach...

      Usuń
  2. Toczka w toczkę, albo nawet lepiej, jak ta fota, co poszła za grube miliony. Z serdecznymi życzeniami takich samych, albo nawet lepszych, milionów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chwileczkę, sprawdzę na kącie. kurde, nie ma. może jutro będą.

      Usuń
    2. Może przelali w lirach?

      Usuń
    3. korbowych? czy ja jestem hurdy gurdy man?

      Usuń
  3. No pięknie, pięknie, znów w tym roku nad morze nie pojadę, se popatrzę chociaż...

    Swoją droga, Ty niedługo zbankrutujesz, jak tak będziesz te kapcie gubił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez obaw, mam spory zapas.
      właśnie, może to dlatego. ktoś zrobił jedno zdjęcie za milion dolarów, a ja mam milion takich zdjęć po dolarze.
      tylko nawet ich nikt nie kupuje, choć okazja i promocja ;-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Piotr H. -> popatrz w dół.

      Iwona -> popatrz w górę.

      Usuń
  5. Jestem nad morzem, szukam kapcia, znalazłam już kawałek naszyjnika, a kapcia nie ma. Ale widzę ekipę Polsat news, chyba też szukają:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny i diabelnie równoległy obrazek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. morze ma tendencje do samopoziomowania.
      dziękuję za piękność.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...