1 kwietnia 2014

1 kwietnia 2013

Nie z braku pomysłów na wpisy - i chociaż motywy z tamtego dnia już się wyblożyły - a w intencji ludycznej, humorystycznej i ciekawostkowej - pragnąłbym przypomnieć zeszłoroczne okoliczności pogodowe: 1 kwietnia rok temu na warszawskich Bielanach.
Na domiar wszystkiego, był to Poniedziałek Wielkanocny. Trudno to sobie dziś wyobrazić!





Z braku takich warunków śniegowych, możemy dziś jeno pozostać chwię dłużej w nastrojach brassbandowych: zapraszam w inny niż na zdjęciach zespół, utrzymany także w odmiennej kolorystyce. Ale muzyka pozostaje muzyką. Motyw bardzo zapadający w ucho ciała i ucho ducha! Czego i Państwu życzę.
Hypnotic Brass Ensemble:






30 komentarzy:

  1. Wyobrażam sobie z całą przyjemnościa, bo mnie zimowe klimaty w marcu niestraszne, ale ja dziwaczka jestem, kwa, kwa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kwietniu, w kwietniu, pani dobrodziejko! :-)

      Usuń
    2. A tam, co mi za różnica, skoro i w maju może byc zima, jak pamietasz:)

      Usuń
    3. o, nie... tylko nie to!
      kwiecień-maj-czerwiec-lipiec-sierpień-wrzesień. pół roku.
      pół roku ciepła. o tylko tyle proszę.
      powinno być zresztą ustawowo zagwarantowane ;-)

      Usuń
    4. Zgoda, ale ustalmy temperature na poziomie nie wyższym niz 25 stopni:)

      Usuń
    5. miesiąc (łącznie) powyżej 30.
      inaczej nie ma lata i nie czuję, że żyję ;-)

      Usuń
  2. Prima Aprilis polega na tym, że to są zdjęcia z dzisiaj gdzieś w Polszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby to była zagadka warszawska, należałaby do najłatwiejszych ;-)

      Usuń
    2. Widzę śnieżny kocioł.

      Usuń
    3. a, bili w niego, bili... :-)

      Usuń
  3. Najsensowniejsze zdanie o polskim klimacie, jakie znam: cechuje się on nieumiarkowaną zmiennością w granicach klimatu umiarkowanego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, pamiętam doskonale zeszłoroczny poniedziałek wielkanocny.

    A 1 IV w mediach nie lubię. Czerstwość żartów przekracza poziom 1000 sztrasburgerów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś już od lat żarty medialne mię omijają. ale nie żałuję ;-)

      Usuń
    2. Czasem prawdziwe wiadomości są tak durne, że już nie wiadomo w co wierzyć.

      Usuń
    3. całe życie to żart.

      Usuń
    4. O, to ja polecam tematyczny wpis Ilenki na blogu pytam.blox.pl

      Usuń
    5. o, nie, dziękuję. blog, który zawiera wątki i odniesienia polityczne - nie dla mnie.
      chcę się popodniecać politycznie - sięgam po gazety i czasopisma ;-)

      Usuń
    6. To są jeszcze jakieś gazety i czasopisma?

      Usuń
    7. no tak.. od kiedy ŻÓŁĆ przestała się ukazywać, nie ma miarodajnego, opiniotwórczego periodyku...

      Usuń
    8. Zawsze zostają miarodajne Fakt i Pudelek.

      Usuń
    9. od razu przypominają się nieodżałowane "Skandale"... niestety, tylko raz i krótko miałem je w rękach ;-)

      Usuń
    10. Zamiast Żółci można spróbować czytać Faktoid i AszDziennik

      Usuń
    11. sprawdzę. jeszcze kiedyś był "Nowy Pompon"...

      Usuń
  5. Tak tak, mam zdjęcie choinki przed domem w śniegu, w zeszłoroczną Wielką Noc. Takie czasy, taki klimat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w następne Boże Narodzenie będzie skwar?

      Usuń
  6. O, pamiętam, długa zima od października do kwietnia:) na szczęście to był wybryk jednorazowy, mam nadzieję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybryk, jak dzikiego nosorożca.

      Usuń
  7. tia_trzy lata temu w maju śnieg nad Narwią był. I burza. Jakież to były smutne widoki. I uwaga_jadę tamże w tym roku o tej porze_niech mi ktoś zagwarantuje te 20 kilka stopni - proszę !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zagwarantować nie mogę. mogę życzyć: życzę. :-)
      przypomniało mię się, że dwa lata temu też padał 1 kwietnia śnieżek, rzadki bo rzadki, ale padał. a potem była ziiiiimmmna Wielkanoc. więc na razie jest lepiej ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...