25 grudnia 2016

Zima

Zima? O, tak.
Persefona znikła pod ziemią, Demeter płacze i siwieje z rozpaczy. Na ludzi pada w zastępstwie słońca blady strach i rzuca szare, rozmazane cienie. Dzień przemija szybko, coraz szybciej, jak czas dzielący tę chwilę od ostatecznego kresu. Wiosną - jeśli jeszcze będzie - wszystko odmarznie i zgnije.

Z dedykacją dla oszukanych przez los, zdradzonych przez życie i zamordowanych przez czas:


(uwaga! prezentowany materiał zawiera rock progresywny)





12 komentarzy:

  1. Jak zdradzona przez czas i oszukana przez życie morderczyni losu, posłucham sobie piosenki i się nie odniosę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że nie "jako".
      i zgoda, donikąd się nie odnoś. za wcześnie.

      Usuń
  2. Kurde. Kiedyś to był rock progresywny a teraz jest regresywny. Z tym że i tak lepiej się go słucha niż - nie wiem jak to nazwać - współczesnych epigonów. Kopistów. Inspireuszy. Tandeciarzy z pretensjami. Whatever.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. m? dzisiejsza oferta kultury, popkultury i popkornu jest tak nieprzebrana, że każdy może wybrać coś dla siebie...

      Usuń
  3. Na kiedy przewidywane globalne odsmęcenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy powstaną grad i ogień pomieszane z krwią i spadną na ziemię.

      Usuń
  4. Pilnie odstaw wszystkie biografie Beksińskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Beksiński jest tak wiekowy?

      Usuń
    2. no na pewno jest starszy od swoich biografii.

      Usuń
  5. A najgorsze to jest to, że takie malutkie pięknookie chłopaczki które nie chcą powiedzieć jak mają na imię .... to na sankach nie mogą jeżdzić...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, na szczęście na Rynku Starego Miasta jest góra sztucznego śniegu z lodowiska ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...